WYPRAWA KOŁYMA 2010
SCHEMAT WYPRAWY
Polecany przelot na trasie: Warszawa - Moskwa - Jakuck.
- 11.00 Warszawa - Moskwa
- 15:00 (strefa czasowa) lądowanie
w Moskwie na lotnisku Sheremetyevo II, przemieszczamy się na lotnisko,
z którego nastąpi odlot do Jakucka,
- wieczorem wylot do Jakucka.
- różnica czasu pomiędzy Polską, a Jakuckiem wynosi 9 h.
Rozpoczęcie wyprawy: Etap Jakuck - Magadan
Dzień 1,
- rano, miejscowego czasu, przylot do Jakucka - spotkanie z kierownikiem wyprawy,
- pojazdami uczestniczącymi w wyprawie przemieszczamy się do hotelu,
- dzień przeznaczony na odpoczynek po podróży, aklimatyzację, zwiedzanie miasta,
- Muzeum wiecznej marzłoci,
- Pomniki polskich zesłańców,
- obiadokolacja serwowana w restauracji hotelowej,
- zebranie,
omówienie wyprawy, integracja uczestników wyprawy.
Dzień 2,
- śniadanie w hotelu,
- po śniadaniu robimy zakupy prowiantu niezbędnego podczas wyprawy,
- około południa pojazdami wyprawowymi wyruszamy w kierunku przeprawy promowej na rzece Lenie (szerokość rzeki 18 km!), po czym wyjeżdżamy w kierunku okrytego złą sławą traktu kołymskiego. Turyści w te rejony świata nie zaglądają.
Przed nami, ponad 2 tys. kilometrów
prawdziwej przeprawy przez łańcuchy górskie, przełęcze, rzeki,
na których nie ma mostów, brody, przepaście, niebezpieczne
zwężenia i półki skalne, na których brak barierek. To sławna trasa
kołymska, a na niej bezludzie, dzika przyroda, opuszczone wsie, ale
przepiękne niespotykanie nigdzie krajobrazy.
- w miejscowości Tjungjułju zatrzymujemy się na tradycyjne jakuckie
jedzenie. Tanio, schludnie, smacznie.
Nocleg dalej, nad malowniczym jeziorem.
Dzień 3,
Jedziemy w kierunku Chandygi ( na pewnych odcinkach droga uważana jest za nieprzejezdną, ale nie dla naszego sprzętu.)
W miejscowości Marałajy, zwiedzamy położony na wzgórzu stary cmentarz jakucki, niesamowita architektura, to nie skansen, lecz oryginalny cmentarz.
W miejscowości
Czurapcza odpoczynek, zwiedzanie jakuckich obejść. Przeprawa przez
rzekę Ałdan. Kontynuujemy jazdę w kierunku Chandygi. To ostatnia
cywilizacja na trasie do Magadanu. W Chandydze uzupełniamy zaopatrzenie
i ruszamy na właściwy trakt. Przed nami przejazd przez góry Suntar
Chajata, Wierchojańskie, po drodze liczne brody, przełęcze, przepaście,
a przede wszystkim cudowne krajobrazy - trudno takich szukać gdzie
indziej. Za punktem "razwiłka" nocleg nad górską rzeką "Wostoczna
Chandyga". Ognisko, połów ryb na muchę.
Dzień 4,
Przed południem docieramy do m. Kjubeme. Jesteśmy na biegunie zimna. Przeprawa przez głęboką, rwącą rzekę. Wjeżdżamy na najtrudniejszy, nieprzejezdny dla innych pojazdów stary opuszczony trakt kołymski (nowy prowadzi do Magadanu przez Ust-Nerę).
Jedziemy w kierunku bieguna zimna półkuli północnej - miejscowości Ojmiakon. Po drodze przerwa obiadowa nad bezimiennym jeziorem, malowniczo położonym wśród gór. Po południu dojeżdżamy do m. Ojmiakon, znanej jako biegun zimna. Zanotowano tu temperaturę minus 71,2 stopnie Celsjusza. Spotkanie z mieszkańcami Ojmiakonu.
Wieczorem docieramy
do miejscowości Tamtor. Możliwy nocleg u rodzin jakuckich.
Dzień 5,
Najtrudniejszy dzień wyprawy. Przeprawa przez 46 rzek, na których nie ma mostów, dziesiątki, głębokich, błotnych kałuż wytopiskowych, góry, bezdroża, osuwiska.
Przedzieramy się przez złotonośną, trudnodostępną, opuszczoną przez człowieka Kołymę. Pozostałości po łagrach, kopalniach, siedliskach poszukiwaczy złota. Krajobrazy, krajobrazy. Nocleg nad górską rzeką Ajan-Jurjach.
Dzień 6,
W południe
docieramy do opuszczonego miasta Kadykczan. Wyjeżdżamy na nowy trakt
kołymski i kontynuujemy jazdę w kierunku m. Susuman.
Opcja 1
Za Susuman, ponownie opuszczamy trakt kierując się na Ust-Omczug. To najstarsza, opuszczona już, magadańska trasa, łącząca port z gułagami, kopalniami złota i uranu.
Odcinek bardzo trudny i niebezpieczny, ale nie mający sobie równych krajobrazowo. Góry przełęcze, rzeki, nie ma takich miejsc na Alasce.
Nocleg w nad Zalewem Kołymskim (rz. Kołyma), okolice m. Obo.
Opcja 2
Przy niskim stanie wody, przekraczamy w bród rzekę Debin, po czym bezdrożami (90 km) kierujemy się do niezwykle urokliwie położonego jeziora Jack London. Nocleg nad jeziorem.
Dzień 7,
Przez rzeki, góry, przełęcze kierujemy się do miejscowości Pałatka, skąd prowadzi dobra równa droga do Magadanu.
Po południu
dojeżdżamy do Magadanu. Zakwaterowanie w hotelu.
Dzień 8,
Zwiedzanie miasta, miejsc poświęconym pamięci ofiar stalinizmu (maskenskarbe), rejs po Morzu Ochockim pod skały (niesamowite widoki, skała ptaków), połów ryb. Zalew Nagajewa - miejsce lądowania ekspedycji Bilibina.
Wieczorem podsumowanie wyprawy.
Dzień 9, Dla tych, którzy się spieszą do pracy.
- ok. 12.00 Wylot z Magadanu do Moskwy i dalej do Warszawy. Strefa czasowa sprawia, że w Warszawie lądujemy tego samego dnia o godz. 21.00.
Pozostali wracają pojazdami ekspedycyjnymi do Jakucka.
Inne:
W wyprawie wezmą udział dwa pojazdy ekspedycyjne wysokiej mobilności MAN Kat 1, sprawdzone podczas ekspedycji stulecia 2008` www.ekspedycjastulecia.pl , w każdym z pojazdów 10 miejsc, panoramiczne otwierane okna, kącik kuchenny. Dzielność pojazdu pozwala na pokonanie gór, pustyń, tajgi i stepu "na przełaj", bez konieczności korzystania z uczęszczanych szlaków.
To nietuzinkowa wyprawa, to świat, który jest jeszcze dla przeciętnego turysty niedostępny. Więcej turystów było na Evereście i Biegunie Północnym, aniżeli na Kołymie.




